Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Teraz jest Cz 20 wrz, 2018



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Zaczne od końca Twojego postu.

Uważam się z racji tego, że bardzo lubie kobiety. Tak bardzo, że poznaje ich wiele choć nie wiąże to się zawsze emocjonalnie. Stąd kobieciarz.

Ale idąc do sedna podoba mi się to co zaprezentowałaś. Przy czym oparłaś to, że mentalność kobiet jest oparta na wymogach mężczyzn, a w wreszcie pozostawiona kobietom jako ich wina. Czyli odwrócenie kota ogonem.

W ilu proporcjach uważasz siebie za diabła albo anioła?

Czego oczekujesz od swojego mężczyzny?

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 24 lut, 2008
Posty: 215
Lokalizacja: Rzeszów&Tbg
Gram w: Black Desert Online
Main: Cathrina Syler
No coż odwracanie kota ogonem to moja specjalność, przynajmniej tak twierdzą mężczyźni, którzy się choć raz ze mną kłócili :kg:

Ale tak niestety jest że to mężczyźni kształtują kobiety i vice versa... kobiety chcąc się podobać zazwyczaj ubierają się w kolory które oni lubią, zaczynają się zachowywać tak jak oni by tego chcieli i tak dalej, dlatego też sądzę że jesteśmy pod tym względem bardzo plastyczne... owszem mamy parę nawyków, ale nic ponadto...

co do twoich pytań... nie wiem do końca czego jest we mnie więcej, raz jednego raz drugiego... choć mężczyźni których znam twierdzą że "zła kobieta ze mnie" bo jestem uparta nieraz jak osioł i nie da mi się przegadać... no chyba że akurat zechce zrozumieć...

Od faceta oczekuje tak na prawdę nie wiele (a może nawet za dużo), bo nie okłamywania mnie (półprawda do kłamstw u mnie się też zalicza), nie zdradzania i chęci poświecenia mi trochę czasu...

Jakiegoś konkretnego stereotypu faceta nie mam, uważam że w każdym jest coś co sprawia że można się w nim zakochać... :^^:

_________________
Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Powinnaś dodać stawiane pod ścianą, wiesz?

Czyli kobiety są kształtowane przez widzi mi się mężczyzn, a więc jak nazwę kobietę anachroniczną, to nazwę tak i siebie. Nieźle :P

Mogę zrozumieć, że nie do końca to miałaś na intencji, zajęłaś tylko inne stanowisko niż złotą myśl, którą zaprezentowałem. Z którą też się nie zbgadzam, a liczyłem na dyskusję z nią związaną.

Wreszcie jakieś archetypy zostały dopuszczone, ale jedne wynikają z drugiego, tj. kobieta i mężczyzna wedle Twojego rozumienia to ziemia i słońce,, zasada wzajemnego oodziaływania, a prawda leży jak zwykle po środku, prawda?

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Thaumielus napisał(a):
Zawsze zastanawiało mnie, tyle tysięcy lat ewolucji, przemian ustrojowych, politycznych, gospodarczych, postęp technologiczny, a kobieta jest taka sama. Kobiety to Dinozaury epoki kamienia łupanego.


Przeczytałam... i jestem zagubiona. Najpierw ewolucja, potem przemiany ustrojowe i polityczne - o czym piszesz konkretnie? Z biologicznego punktu widzenia jesteśmy doskonalsze. Biologia determinuje też nasze funkcje społeczne. Już tysiące lat wcześniej Natura uznała, że mężczyzna po okresie rozrodczym, jest do niczego nieprzydatny. I zabija Was wcześniej. To ona uznała, że babka się przyda - a dziadek nie.
Jesteśmy bardziej odporne na ból, mamy silniejszą psychikę. Jesteśmy obciążone mniejszą ilością chorób genetycznych, dzięki podwójnemu chromosowi X, a także mniejszą liczbą zaburzeń na tle seksualnym - i rzadziej popełniamy samobójstwa.

W takim razie może to ja się zapytam: jak to, tysiące lat, panowie, i co z Wami? Czas się podciągnąć.

Thaumielus napisał(a):
Ich sposób myślenia można porównać z kubełkiem pełnym farby stojącym na krańcu drabiny, chwiejący się ku upadkowi, którego celem jest o pozostawienie losowym kształcie plamy.

Wielu mężczyzn Ci teraz zazdrości - jedynie 22 lata na karku i już rozgryzłeś, jak myśli kobieta :)

Thaumielus napisał(a):
Kobieta to nic innego jak tylko 3 zmysły. Wzrok, słuch i węch. Kobieta to tylko kilka tysięcy piosenek, których mało kto słucha. To niskobudżetowy serial w telewizji.
Bardzo lubię zabiegi stylistyczne, jeśli tylko nie zubożają treści. Niestety, w tym wypadku jest inaczej. O ile zdania te ułożone są zgrabnie, o tyle nic więcej dobrego nie da się o nich powiedzieć. Chętnie bym podjęła dyskusje - ale po prostu nie ma z czym. Być może pani od polskiego by się ucieszyła, ale przecież już dawno temu skończyliśmy liceum :)

Wszyscy jesteśmy niewolnikami zmysłów: i kobiety, i mężczyzni. Tylko naprawdę ubogie dusze nie są wrażliwe na muzykę. I nie wszyscy oglądają 'niskobudżetowe seriale'

Thaumielus napisał(a):
Ale z tej całej masy przestępstw, kobieta to najłagodniejszy wyrok świata. Ostatecznie to mężczyźni są tandetni bo zadają się z lichymi kobietami.
Pozostaje mi mieć nadzieję, że tym zdaniem nie podsumowałeś siebie :)

Thaumielus napisał(a):
To moja taka bulwersująca złota myśl. Nie żebym się nią kierował, nawet przeciwnie bo trochę kobieciarz jestem. Zastanawia mnie jednak czy ktoś z taką myślą by się zgodził/dlaczego bądź dlaczego się nie zgodził, a najlepiej gdyby zaprezentował opozycyjną złotą myśl z uzasadnieniem.

Jeśli mam być szczera, to ani to nie było 'złote', ani nawet nie do końca była to 'myśl' :)

Thaumielus napisał(a):
Zapraszam do dyskusji.

Ależ proszę bardzo. ;)

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 21 mar, 2008
Posty: 1115
Lokalizacja: Pruszków
Gram w: Conan Exiles
Main: Suchy
Alt: Suchz
No i zaszczekały babiszony biednego chłopaka. :lachtot:

... wyszła statystyka i próby wzajemnego punktowania się. Wyluzujcie trochę, bo nie starczy sił na weekend. :)

:titten:

Złota myśl dla Ciebie Thaumielus - "Szczerość to najpiękniejsza forma głupoty." (autor: Sokar)
Ile w niej prawdy jest? Ja jestem głupcem.
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Przeczytałam... i jestem zagubiona. Najpierw ewolucja, potem przemiany ustrojowe i polityczne - o czym piszesz konkretnie? Z biologicznego punktu widzenia jesteśmy doskonalsze. Biologia determinuje też nasze funkcje społeczne. Już tysiące lat wcześniej Natura uznała, że mężczyzna po okresie rozrodczym, jest do niczego nieprzydatny. I zabija Was wcześniej. To ona uznała, że babka się przyda - a dziadek nie.
Jesteśmy bardziej odporne na ból, mamy silniejszą psychikę. Jesteśmy obciążone mniejszą ilością chorób genetycznych, dzięki podwójnemu chromosowi X, a także mniejszą liczbą zaburzeń na tle seksualnym - i rzadziej popełniamy samobójstwa.


Hm, z biologicznego punktu widzenia? Ta sama biologia determinowała, że przed wojną w wietnamie żołnierze pozyskiwani z farm i zadupii mieli być bardziej wydajnymi żołnierzami. Mniejsze skażenie środowiska naturalnego, niewielka urbanizacja, mniejsza występowanie, a zarazem podatność na depresje. Wiesz co się okazało po wojnie? Miastowi lepiej dawali sobie radę, bo to bagno już znali. Natura miała im ulżyć, a stracili najbardziej.

Kobiety i silniejsza psychika? Najpierw zapytałbym kilka poradni psychologicznych/psychiatrycznych o statystyki ich pacjentów.

W czasach wiktoriańskich kobiety były narzędziem do utrzymania ciągłości gatunku. Faktycznie teraz jest sztuczne zapłodnienie, pewnie niedługo plemnik będzie można wygenerować albo kto wie, sklonować i wszystkie będziecie samotnymi matkami. Ale każde skupisko kobiet prowadzi do wyniszczenia. Dlaczego? U facetów jest prosto. Rywalizacja. Tam znajduje się sedno. U kobiet? Wszystkie pobudki. Największe gawędziary to zawsze kobiety. Największe podłożone świnie, to też kobiety. Mężczyźni ubierają zasady, jak duma, honor, co ma konsekwencje, ale zmniejsza ilość takich autodestruktywnych zachować. Oczywiście to nie tłumaczy wojen. Ale jest w tym polityka. Kiedyś gdy kobiet nie było polityki nie było tylu spisków. Teraz są. To ta namiastka autodestrukcji.

A co do chorób genetycznych ewolucja wie co robi. Linia jest przerwana sterylnością aby choroba genetyczna nie rozprzestrzeniła się, jak np w przypadku mutacji. Zaburzeń na tle seksualnych nie macie tylko dlatego, że kobietom zabroniono pożądać. Kobiety nie miały znaczącego głosu dawniej. Stąd nigdy nie zdążyłyście przejść etapu, na którym określona ilość zaburzeń wystarczy. Słyszałaś o tym, że ich częstotliwość u kobiet wzrasta? Czas robi swoje.

Cytuj:
W takim razie może to ja się zapytam: jak to, tysiące lat, panowie, i co z Wami? Czas się podciągnąć.


Wiesz o co chodzi z taką rybą jak żarłacz biały? Ten rekin ma to do siebie, że nie ewoluuje wcale. Dlaczego? Po co? I tak jest najgroźniejszym rekinem na świecie, nie ma co go ulepszać. Ewolucja powiedziała stop, bo jest już wystarczająco groźny.

Wiesz, 90% świata to mężczyźni. Nasza dawna struktura wznosiła i burzyła światopoglądy, państwa, miasta. Kobiety miały w tym udział. Wyłaniały się co jakiś czas. Ale tylko na chwilę, kończyły jak Makbet, a generalnie jak Lady Makbet.

Ewolucja u mężczyzn to przede wszystkim dalsze działania. Ogromne łańcuchy działań. U kobiet to wyrwane z kontekstu próby, co jakiś czas składające się w mierną całość. Czy np.uważasz, że równouprawnienie kobiet zmienia wynik wyborów? Trzebaby to prawo odebrać mężczyznom.



Cytuj:
Wielu mężczyzn Ci teraz zazdrości - jedynie 22 lata na karku i już rozgryzłeś, jak myśli kobieta :)


A czym jest wiek jak nie liczbą? Jaką masz pewność, że przez 22 lata nie zebrałem większych doświadczeń i wiedzy?

Poza tym to była myśl napisana na potrzeby dyskusji, a Ty to odebrałaś jak gdybym oznajmił światu, że wszystko już wiem.

Chociaż ten fragment lubię. Nie uważasz, że kobiety są chaotyczne? Tutaj nie ma przyczyny i skutku w zamierzeniach i działaniach. To dobry moment na przywołanie waszej sławnej intuicji, jak uważasz?

Cytuj:
Bardzo lubię zabiegi stylistyczne, jeśli tylko nie zubożają treści. Niestety, w tym wypadku jest inaczej. O ile zdania te ułożone są zgrabnie, o tyle nic więcej dobrego nie da się o nich powiedzieć. Chętnie bym podjęła dyskusje - ale po prostu nie ma z czym. Być może pani od polskiego by się ucieszyła, ale przecież już dawno temu skończyliśmy liceum :)

Wszyscy jesteśmy niewolnikami zmysłów: i kobiety, i mężczyzni. Tylko naprawdę ubogie dusze nie są wrażliwe na muzykę. I nie wszyscy oglądają 'niskobudżetowe seriale'


Nie ma z czym? A może za dużo zmysłów wymieniłem? Może wzrok powinienem odjąć od tej krótkiej listy? Co Ty na to ;>

3 zmysły, wzrok, słuch i węch, a piszę o Waszej intuicji. Naprawdę tak bardzo Cię zniesmaczyłem postem, że odjęłaś mi umiejętność liczenia? Intuicja działa jak zmysł, machinalnie.

Tutaj miałem raczej znaczenie, że na kobietę zwraca się uwagę oczami, słuchem, zapachem. Nie, tylko nie znowu słówko o ubogich emocjach. One są dopiero później, szczere, jeśli ta pierwsza trójka zniknie, a to nie łatwe, zwłaszcza, że Wy się poddajecie trendom, które tworzymy My. I kto jest Królem Świata? Twórca czy manekin? No offence, staram się tylko podrażnić Twoje stanowisko, bo tak jesteś pewna swego, że mojego nie zauważyłaś, zgodzisz się ze mną?

Co do ubogich dusz, to ich bogactwa na pewno nie zliczysz ;> Czy jest zasada, że bogate, piękne dusze muszą ulegać muzyce? Dusza to wolność. A ta nie musi słuchać, ani być wrażliwa na muzyke. A tutaj miałem do zarzucenia coś setkom piosenkarek. Największy kit pop kultury tworzą kobiety.

Co do niskobudżetowych seriali, to też większość widzów jest płci żeńskiej. Może zdarzają się wyjątki, ale one tylko potwierdzą regułę, co nie?



Cytuj:
Pozostaje mi mieć nadzieję, że tym zdaniem nie podsumowałeś siebie :)


A wiesz co mówią o nadziei?


Cytuj:
Jeśli mam być szczera, to ani to nie było 'złote', ani nawet nie do końca była to 'myśl' :)


No bądź szczera, nie pisałem takiego postu żebyś teraz mi kit wciskała. A jak zdefiniujesz myśl? Powiesz mi, że to co napisałem to nie myśl? A co? Próba myślenia? Trochę szacunku, skoro podniosłaś rękawicę, to zachowaj pozory grzeczności. Co powiesz na taką propozycję?

A złota to może nie była. Dla wszystkich. Może dla kogoś była. Nie masz pewności :)

Thaumielus napisał(a):
Zapraszam do dyskusji.

Ależ proszę bardzo. ;)[/quote]

Your turn.

P.S. Jeśli gdzieś coś ująłem za mocno. Bądź rozpędziłem się i nie mogę teraz odnaleźć nieuprzejmości w tekście liczę, że nie zniechęci Cię to do dalszej dyskusji. O wybaczenie nie poproszę, bo chyba u Ciebie takie pojęcie nie funkcjonuje, mam rację ? To tak pół żartem ;)

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 21 mar, 2008
Posty: 1115
Lokalizacja: Pruszków
Gram w: Conan Exiles
Main: Suchy
Alt: Suchz
(oj... kobietą to nie jestem, ale w kilku aspektach pojechałeś Thaumielus po bandzie, poczekam co Ci odpiszą i z ciekawością przeczytam)
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Oj,

Po to jest moje P.S.

Zresztą ja to w fair play napisałem. To był maksymalnie wysoki ton. Wyższy nie będzie bo zaraz dyskusja zamieni się w jatke. A to była tylko rzucona złota myśl, na pewno wszyscy będziemy trzymać się meritum. W końcu to dyskusja, a nie walka o życie ;>

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Thaumielus:

Robert Cialdini sformułował swego czasu kilka zasad opisujących zachowanie człowieka. Jedna z nich - zobowiązanie i konsekwencja - mówi o tym, że ludzie wolą konsekwentnie trwać przy swoim stanowisku - nawet, jeśli w głębi duszy wiedzą, że nie mają racji. Dlatego też - rozumiem, że brniesz dalej w ten temat. To naturalne.

Możliwe jednak, że wcale nie rozumiesz swojego błędu. Oczywiście - ciężko uwierzyć, aby ktoś pisał te słowa na poważnie - lecz - ach! Popiszmy się fantazją i uznajmy na moment, że powyższy post prezentuje Twoje zdanie o kobietach.

W niektórych kwestiach istotnie masz rację. Społeczeństwo składające się z samych kobiet - to koszmar. I faktycznie - lubimy rozmawiać. Trzeba jednak dorzucić, że w społeczeństwach składających się z samych mężczyzn też nie dzieje się dobrze. Kawał o podnoszeniu mydła nie wziął się znikąd, prawda?
A mężczyźni to koszmarni plotkarze i samochwały.

To by było na tyle, jeśli chodzi o to, gdzie masz rację. Przejdźmy dalej.

Z jednej strony Ty - Król Świata. Dumny członek (ha ha ha) 90% naszego świata. Groźny jak rekin ludojad, tak niebezpieczny, że nawet ewolucja się Ciebie przestraszyła i poszła się zająć okrzemkami. Tworzysz trendy. Jesteś Panem. Nie podkładasz świń, Twoje zasady to Duma i Honor. To Ty tworzysz i burzysz miasta i światopoglądy.

Uaaaah - faktycznie - to robi wrażenie. No ale trudno - przejdźmy do mnie.

We wtorki, czwartki, oraz soboty - jestem manekinem. W pozostałe dni - a więc i dziś - przyjmuję formę wiaderka na szczycie drabiny i myślę jak się efektownie rozlać. Mam tego pecha, że urodziłam się z jajnikami - to sprawia, że należę do pozostałych 10% świata. Od czasu rozwoju rolnictwa (tak, rolnictwa - a nie od czasów wiktoriańskich) aż do połowy XX wieku, byłam jedynie narzędziem służącym do podtrzymania gatunku. W ostatnich czasach wiedzie mi się trochę lepiej - mogę oglądać niskobudżetowe seriale i słuchać 'tworzonej przez kobiety' kiczowatej muzyki pop.
Obcując ze mną, najlepiej używać jedynie 3 zmysłów: polecam gapienie się na mój tyłek, słuchanie mojego oddechu, oraz wąchanie zapachu skóry. Poza tym - naprawdę, nie mam nic do przekazania.
Oprócz tego jestem wredna i uwielbiam intrygi. Pół życia spędzam na wymyślaniu pod kim podłożyć świnię (drugie pół siedzę przed telewizorem).
Eh. Smutne.

To co, Thaumielus, kończymy farsę?
Przeczytaj jeszcze raz, to, co napisałam. To są Twoje słowa. I nie - nie są wyrwane z kontekstu.
Podtrzymuję zdanie, że nie są to myśli. Nazwijmy je sobie niekontrolowanymi skurczami neuronów.

To oczywiste, że kobiety są inne. Lubią inne rzeczy, myślą inaczej. Ale jesteśmy ludźmi, Thaumielus. I to, że tyle nas dzieli, to tylko pozory. Wystarczy trochę dobrej woli i zrozumienie. To trudne? Ba! Tak.
Na szczęście, nigdy nie będziesz musiał zrozumieć wszystkich. Nie będziesz też musiał zrozumieć każdej kobiety. Wystarczy jedna. Jeśli to także Cię przerośnie - a może tak być - zwykły szacunek też da radę.
Ale kolego - długa przed Tobą droga.

Śmiejesz się z kobiet, bo siedzą w domu i wychowują dzieci. Poczekaj do momentu, aż będziesz szukał tej, która zechce Ci urodzić i wychować Twojego potomka. Zobaczymy, co wtedy będzie dla Ciebie ważniejsze. Budowanie miast, światopoglądów, kreowanie trendów, czy założenie własnej rodziny.
I zobaczymy wtedy, co jest większym bogactwem. I gdzie tak naprawdę będzie 90% Twojego świata.

P.S O żarłaczu białym:
Żarłacze białe są bardzo rzadkim gatunkiem, mimo to co roku wiele osobników pada ofiarą rybaków. Wykorzystywane są głównie do przyrządzania zupy z płetwy rekina.
W niektórych zaś krajach są łowione wyłącznie dla sportu. Często giną także zaplątane w sieci. Zagrożeniem dla żarłacza białego na całym świecie jest też rosnące zanieczyszczenie mórz. Obecnie gatunek ten jest chroniony w RPA, Kalifornii, wschodnich stanach USA oraz Australii.

Zatrzymanie ewolucji zwykle prowadzi do wyginięcia. No chyba, że ma się szczęście i trafi na listę zagrożonych gatunków.

P.S. 2
Na tym forum nie wyrwiesz już chyba żadnej laski, kobieciarzu :)

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 24 lut, 2008
Posty: 215
Lokalizacja: Rzeszów&Tbg
Gram w: Black Desert Online
Main: Cathrina Syler
Plu... rządzisz :^^: i zgadzam się z tobą w 100%

Ps. Zastanów się chłopie co napisałeś tak z 10 razy... choć nie wiem czy to coś da :veg:

_________________
Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą...


Ostatnio edytowano Cz 25 mar, 2010 przez Carmenta, łącznie edytowano 1 raz
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Hahaha, no ładnie.

Tam w treści swojego postu za mocno zaadresowałaś, bo stricte do mnie król świata, nie podkładam świń, duma honor.

Ile prawdy jest w złotych myślach? Dałem przykładową, z sufitu ;> I trochę ją pobroniłem ;>

Śmieje się z kobiet? Czy przyznałbym się, że lubię ich towarzystwo gdybym się z nich śmiał? Broniłem stanowiska, w które nie wierzę, aby zaostrzyć dyskusję. Za bardzo skoncentrowałaś się na mojej osobie gdzie ja używałem ogólników, a stały się moimi demonami przez czarodziejkę jak Ty ;>

A co do for, to nie jest to dla mnie miejsce do "wyrywania lasek".

Nawet najgroźniejsza ryba trafi w końcu na talerz.

To takie zaproszenie do lżejszej dyskusji, a może zaproponujesz inną złotą myśl?

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 24 lut, 2008
Posty: 215
Lokalizacja: Rzeszów&Tbg
Gram w: Black Desert Online
Main: Cathrina Syler
To po co rzucasz takie hasła? Chyba tylko po to by kogoś zirytować i ponabijać parę postów na liczniku... :zensur: TROLE nie są mile widziane :sauer:

_________________
Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Po co nabijać posty? To miała byś dyskusja. I była. Nawet ciekawa, chyba, że masz inne zdanie.

Jeśli Cię za bardzo zirytowałem to wiedz tylko tyle, że nie to miałem na myśli. Bardziej chodziło o prowokacje, kontrowersje i wymiane ciekawych argumentów. Specjalnie nawet przyjąłem stanowisko, które niekoniecznie popieram, ale starałem się i szukałem argumentów na jego obronę ;> Taka aktywizacja forum.

Zresztą jeśli to było zbyt irytujące zawsze można wybrać inną złotą myśl, prawda?

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 09 wrz, 2008
Posty: 372
Lokalizacja: kostrzyn wlkp
Gram w: Conan Exiles
Main: Kata Dellamorte
kolega z wami grzecznie sie przekomarza, a wy od razu z krzykiem

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 24 lut, 2008
Posty: 215
Lokalizacja: Rzeszów&Tbg
Gram w: Black Desert Online
Main: Cathrina Syler
Kata są pewne granice przekomarzania się, te tutaj zostały mocno przekroczone... Sprowadzanie kobiet do roli podnóżka i narzędzia rozrodczego jest irytujące... Thaumielus brakowało tylko jeszcze w twoich wypowiedziach jednego hasła - kobieta nie jest człowiekiem. My naprawdę mamy po dziurki w nosie wszystkie razem wzięte słuchania że my jesteśmy ułomne w stosunku do was mężczyzn... Wysunąłeś nie złotą myśl ale stereotyp który został dawno obalony...

A tak na marginesie... prowokacja i kontrowersja zawsze się wiąże z tym że kogoś zirytujesz...

No dobrze ale obalę i parę twoich mitów:

1. Twierdzisz że kobiety nie są odporne na ból.. ani psychicznie... spróbuj urodzić dziecko, wedle statystyk większość facetów nie jest w stanie wytrzymać parzenia na to więc o czym ty mówisz...

2. Zaburzenia seksualne... nam nie wolno było pragnąć.... dobre sobie... nie pamiętam by wyłączono nam możliwość odczuwania uczuć.... a może ty znasz takie przypadki? A może twierdzisz że tylko wam mężczyznom przysługuje możliwość posiadania popędu seksualnego... hmn... to skąd te nimfomanki się brały na kartach historii... hmn....

3. Nie wiem jak się znasz na statystyce ale wykazujesz ze słabo... nie wiem gdzie ty przeczytałeś że mężczyzn jest na świecie 90%, ale nas kobiet statystycznie zawsze było więcej i przykro mi ale statystyka plasuje się mniej więcej na poziomie ok. 48% mężczyzn ok. 52% kobiet...

4. Patrząc na powyższą statystykę... tak mamy duży wpływ na władze... nawet jeśli się do niej nie pchamy... bo to w końcu głównie wasze bagno i wasze wspaniałe pomysły :^^:

5. Tak na koniec... jest takie piękne hasło... kobieta musi być tak inteligenta by umieć przed facetem udawać głupią by nie musiał poczuć się zagrożony :veg:

_________________
Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Carmenta: dzieki ;) Dobre hasełko na koniec ;D

Thaumielus:
Wypowiedź zaadresowałam do Ciebie, gdyż to są Twoje słowa. Lubisz dyskutować? Wybieraj tematy, w których faktycznie masz jakieś stanowisko. To nie Taniec z Gwiazdami, tylko forum dyskusyjne - masz prawo pisać to, co Ci leży na sercu i nie musisz zakładać żadnych masek. Wykorzystaj to :)

Doskonale wiem, że nie jesteś ani Królem Świata, ani twórcą trendów. Tak samo, jak - zgaduję - 99% mężczyzn. A ja nie jestem ani manekinem, ani wiaderkiem. Wniosek? To, co napisałeś po prostu nie jest prawdzie.
I nie jest to 'dyskusja'

Dyskutować można na tematy, gdzie swoje racje mają obydwie strony. A Twój tekst o kobietach jest po prostu smutny i - jak napisała Carmenta - przekroczyłeś granice dobrego smaku.

Nie odpuściłam Ci, bo napisałeś o jednej swojej wypowiedzi, że 'lubisz ten fragment'. A to znaczy, że jednak nie odcinasz się od niego tak do końca. Napisałeś, spodobało Ci się to. Połechtało Twoje Ego. :)

Co do wyrywania lasek - fora to miejsce jak każde inne :) Nigdy nie wiadomo, gdzie spotkasz swoją miłość ;)

A co do 'złotych myśli' - proszę bardzo:

why should they know their fate?
Since sorrow never comes too late,
And happiness too swiftly flies.
Thought would destroy their paradise.
No more; where ignorance is bliss,
'Tis folly to be wise.


'Gdzie niewiedza jest błogosławieństwem,
szaleństwem jest być mądrym'

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Sprowadzanie kobiet do roli podnóżka, hm. Naprawdę tak powiedziałem? Opierasz się chyba najbardziej na odpowiedź na post Plutonki, gdzie każdą myśl kończyłem pytaniem. Czy jeśli chce się coś orzec zawiera się pytanie? To nie angielskie isn't it. Pytanie jest po to by zbadać stanowisko przeciwne, a skoro takie interesuje nie można mówić o orzeczeniu, to była bardziej pułapka. A podobno kobiety są wytrzymałe na ból. Jednak proszę, bolało, więc z tą odpronością to dopiero mit.

Jest pewna teoria, że kobiety po porodzie zapominają o bólu rzeczywisty, bo nie mogłyby mieć więcej niż jednego dziecka. Teoria twierdzi, że to co pozostaje w pamięci to tylko część, a nawet wyobrażenie bólu, jego istotna część jest wyparta, do dalszej reprodukcji.

Wiesz na czym polegało w dawnych czasach, że kobietom nie wolno buło pragnąć? Że nie miały decyzyjnego wpływu z kim się wiążą. Że warunki seksualne dyktowali mężczyźni. W starożytnej grecji kobiety służyły tylko do reprodukcji, a seks z inym facetem. To było coś. W średniowieczu było trochę lepiej bo rysował się konkretny model rodziny, narysowany przez Rzym. No ale Rzym dalej zniewalał kobiety. Jeśli były zbyt wybujałe w swoich żądzach kończyły na stosie. Przez renesans do baroku i oświecenia, do romantyzmu, pozytywizmu nic się nie działo. Te same sztywne schematy. Zmieniał się świat. ZMieniały się myśli. Zmieniały się metody prowadzenia wojen, rodziły się pojęcia gospodarcze. Ale sposób reprodukcji, jego nardzędzie było jedno. Wiadomo o co chodzi, prawda?

Nie przeczytałem, że na świecie 90% jest mężczyzn. Pewnie nawiązujesz do równouprawnienia i tym, że kobiety mogą głosować. Mogą, a ich frekwencja na tle frekwencji mężczyzn to dwie inne sprawy. Pojęcie patiortyzm, co ono oznacza? Poświęcenie za kraj, ale przecież przez te tysiące lat to mężczyźni walczyli. Ich popęd do wyborów w Polsce i tak niski jak i samo myślenie o własnym kraju jako o punkcie poświęcenia towarzyszyło w większej mierze nam.

A tak na koniec nie poczułem się jeszcze zagrożony.

Plutonka, zaadresowałaaś do mnie bo ja to napisałem. Logiczne. Ale stricte do mojej osoby, tak spersonalizowałaś słowa ze mną jakbym rzeczywiście rozszerzał ten nurt dookoła. A ja to robie tylko na potrzeby dyskusji. Faktyczne stanowisko jest zawsze, nawet brak stanowiska to stanowisko. Używam swojgeo prawa pisania od serca, poza jednym tematem. Ale jakże ciekawym, zgodzisz się ze mną?

Lubie jeden fragment swojej złotem myśli. Ze względu na to, że przenośnia, której użyła ałkiem mi się spodobała. Nie merytorycznie. Czasami dobrze jest zpaytać wprost, a nie pochopnie wyciągać wnioski ;> Jakbyś mnie zapytała to rozwiałbym kilka Twoich wątpliwości.

Na koniec tego stanowiska żeby nikogo nie irytować zostawie taki wiersz, który znalazłem w sieci. Całkiem zabawny, tylko dziewczyny, teraz jak coś źle pójdzie piszcie do autora wiersza ;>

Wiersz Andrzeja Poniedzielskiego.
[center]
KONTROLOWANY ANTYFEMINIZM

Gdyby kobiete - abstrakcyjnie -
przewiesic przez trzepaka rame
i tak dokladnie i solidnie
to zrobic co z dywanem,
to ulecialyby razem z wiatrem:

obluda, falsz i pruderia,
zarozumialstwo i obzarstwo,
pycha, egoizm, kokieteria,
te wszystkie - "Czemu tyle palisz"
i wszystkie - "Znowu tyle piles"
te wszystkie - "Odloz gazete"
"I znowu masla nie kupiles",
te spazmy, furie, te migreny,
te wszystkie - "Ach" i "Och",
"Moj Boze, jakaz ja jestem nieszczesliwa",
"Coz ja na siebie wloze"
i ta niedobroc, brak zrozumienia
i dusza nieliryczna,
i ten despotyzm, brak litosci,
pustosc, ozieblosc niejednokrotnie erotyczna.

Gdyby to wszystko, gnane wiatrem,
jak kurz i pyl, gdzies ulecialo,
to tylko to, co mile, dobre
nienaruszone by zostalo.
Wiec pracowitosc, madrosc, dobroc,
czulosc i nieszarzyzna,
i przedsiebiorczosc, i subtelnosc,
czyli po prostu - Mezczyzna.
[/center]

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Thaumielus:

Zwróciłam się do Ciebie, bo chciałam, żebyś wziął odpowiedzialność za swoje słowa. W końcu jesteś mężczyzną! Piszesz tak wspaniale o swoim rodzaju - powiedz - które z opisywanych zalet, widzisz na co dzień u siebie?

Brak stanowiska to być może jest stanowisko, ale nie wystarcza do rozmowy ze mną. Wymyśl coś więcej.

Patriotyzm to nie tylko karabin na plecy i śmierć za Ojczyznę. Patriotyzm to także uczciwa praca, płacenie podatków i sprzątanie kup po swoim psie. Nie trzeba do tego być mężczyzną.

I nie muszę się Ciebie pytać, żeby poznać się na Twoim narcystycznym zachwycie nad paroma zdaniami pozbawionymi merytorycznego sensu.

A wierszyk... śmieszny.
Pewnie go baba rzuciła i się popłakał.

EDIT: literówka

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Haha, języku smoczy!

Przyjęcie stanowiska na potrzeby dyskusji, a chcesz żebym z opisanych rzeczy znalazł to u siebie kiedy to już gdzieś wspominałaś, że lepiej jest zajmować stanowisko, które jest nasze, a nie wynika z zapotrzebiwania, które sami ustalamy.

Twoje pytanie brzmi mniej więcej "W co wierzysz ze swojej obrony Thaumielus?"

Wierzę w postępowość swojej płci. Również w swoją postępowość.

Wymyśliłem aż nadto.

Płacenie podatków to Patriotyzm wtedy gdy nikt tego nie chce robić. Ale bądź romantyczna. Stać Cię na więcej niż takie formalizowanie patiortyzmu. Zresztą mężczyźni płacą podatki tak jak i kobiety. Zdarzają się wyjątki, chyba nawet spore, ale czy udział kobiet/mężczyzn jest różny w tym? Tego nie wiem.

Narcystyczny zachwyt, piszesz jak gdyby ta rozmowa była jedną z najlepszych rzeczy. Gdyby tak było nie schodziłbym z tonu. Chyba za bardzo odwróciłem Twoją uwagę od tematu i przestała to być rozmowa na forum. Jak uważasz?

A wierszyk, jak wierszyk. Może on rzucił babe i to napisał włożył w koperte i położył jej na komodzie jak wstawał z łóżka?

Zapytaj go zamiast snuć domysły. Brak stanowiska w tej sytuacji jest lepszym stanowiskiem.

Masz ode mnie jeszcze piosenkę, a propo smaku:

http://w295.wrzuta.pl/audio/2nuoeGQAvWM ... tega_smaku

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 09 wrz, 2008
Posty: 372
Lokalizacja: kostrzyn wlkp
Gram w: Conan Exiles
Main: Kata Dellamorte
"Kobiety są daleko mniej warte niż ich cena podawana w kursach giełdowych opinii świata. Ale w szacowaniu ich popełniamy błąd i niesprawiedliwość, mierząc ich wartość skalą mężczyzn. Postępujemy tak, jak gdybyśmy oceniali pawia miarą indyka dlatego, że również podnosi w górę ogon i rozpościera jego pióra wachlarzowo. Mężczyzna i kobieta są to istoty zupełnie różne. "
Aleksander Świętochowski

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron