Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Teraz jest Wt 19 cze, 2018



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ulubiona złota myśl, aforyzm, cytat.
PostNapisane: Wt 23 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
O seksie:

Moja żona jest obiektem seksualnym. Za każdym razem, gdy proszę o seks, ma obiekcje.

„Odpowiedzią jest miłość”, ale w oczekiwaniu na odpowiedź seks stawia nowe pytania.

Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych.

O kobietach:

Nie powiem, że kobiety nie mają charakteru, raczej mają codziennie inny.

Potrzebuję zawsze kobiety, której zdobyć nie mogę. A jeżeli nie mogę jej zdobyć, to innej nie potrzebuję wcale

Czy nagie kobiety są inteligentne?

O mężczyznach:

Plotkują - kobiety, mężczyźni... są najwyżej niedyskretni.

Amoralność mężczyzny tryumfuje nad niemoralnością kobiety.

Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.

O życiu:

W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.

Życie niemal na pewno ma sens.

[...] życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć.

A jakie są Wasze uluzione złote myśli. aforyzmy, cytaty?

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 mar, 2010 
Poziom: 1
Poziom: 1
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 mar, 2009
Posty: 31
Lokalizacja: Warszawa
Charles-Maurice de Talleyrand (1754–1838) – książę Benewentu i biskup Autun, francuski dyplomata, minister spraw zagranicznych w latach 1797-1807 oraz 1814–1815, przedstawiciel Francji na Kongresie Wiedeńskim, jeden z najbardziej wpływowych ludzi epoki -albo tez jak mówli o nim jego wrogowie "gówno w rajtuzach" :D Mój ulubiony cynik:

"Człowiek obdarowany został mową po to, aby ukryć swoje myśli."
"Deficyt: to, co się ma, mając mniej, niż gdyby się nie miało nic."
"Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda. "
"Najlepszymi dyplomatami są ludzie leniwi i inteligentni."
"Nie mówcie nigdy źle o sobie; wasi przyjaciele powiedzą zawsze wystarczająco dużo."
"Uprzejmość tak mało kosztuje, a tak wiele można nią kupić. "
"Żenić należy się w każdym wypadku. Jeśli ktoś dostanie dobrą żonę, będzie szczęśliwy; Gdy dostanie złą, może stać się filozofem."
"To gorzej niż zbrodnia – to błąd. "
"Podejmujemy kogoś stosownie do nazwiska lub ubrania, jakie nosi, lecz odprowadzamy ku drzwiom stosownie do dowcipu, jakim się wykazał. "

a na koniec opinnia Mirabeau o tym przemiłym człowieku:
"Człowiek podły i chciwy, kochający intrygi i pieniądze, za które sprzedałby dusze i miałby rację, gdyż wymieniłby kupę gnoju na złoto. "

– "Mówią, że od siedmiu lat zdradzam cesarza!
– Dopiero od siedmiu? "
minister Talleyrand do księcia de Ligne.

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
To ja jeszcze coś takiego:

Oto ostatni list Gabriela Garcii Marqueza:

Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką
i podarował mi odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.

Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem.

Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie.

Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie
z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła.
Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią.

Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę.

Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie myśląc,
że nie warto się zakochać na starość. Nie wiedzą bowiem,
że starzeją się właśnie dlatego, iż unikają miłości!

Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je,
gdy tylko nauczy się latać samodzielnie.

Osobom w podeszłym wieku powiedziałbym, że śmierć nie przychodzi wraz ze starością lecz z zapomnieniem (opuszczeniem).

Tylu rzeczy nauczyłem się od was, ludzi...
Nauczyłem się, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku góry, zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samym sposobie wspinania się na górę.

Nauczyłem się, że kiedy nowo narodzone dziecko chwyta swoją maleńką dłonią, po razpierwszy, palec swego ojca, trzyma się go już zawsze.

Nauczyłem się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego
z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.

Jest tyle rzeczy, których mogłem się od was nauczyć,
ale w rzeczywistości na niewiele się one przydadzą,
gdyż, kiedy mnie włożą do trumny, nie będę już żył.

Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz.

Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy Cię widzę, powiedziałbym "kocham Cię", a nie zakładałbym głupio,
że przecież o tym wiesz.

Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu,
ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.

Bśdź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć "jak mi przykro", "przepraszam", "proszę", dziękuję" i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz.

Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne.
Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni.

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Ten list tak bardzo nie pasował mi do twórczości Marqueza, że aż poszukałam o nim informacji.

Znalazłam coś takiego:
Miał to być pożegnalny list kolumbijskiego laureata literackiej Nagrody Nobla, który jest chory na raka. Nie — twierdzi meksykański dziennik „Reforma”. Gazeta dotarła do prawdziwego autora. Jest nim meksykański artysta-brzuchomówca Johnny Welch, który prowadzi program rozrywkowy w telewizji. La marionettę napisał dla potrzeb swojej audycji. Marionetka, której używa w programie, „przemówiła” słowami utworu. Ukazał się on później w książce Welcha Los que me ha ensenhado la vida (Czego nauczyło mnie życie) w 1996 r. Utwór musiał zostać przepisany z książki i umieszczony w Internecie jako dzieło Marqueza przez czytelnika Welcha.
„Reforma” cytuje Garcię Marqueza, który miał powiedzieć:
— Prędzej niż rak, mógłby mnie zabić wstyd, że ktoś może pomyśleć, że to ja napisałem rzecz tak pozbawioną smaku.
— Szanuję opinię Marqueza — mówi Welch. — Nie jestem uczonym ani kimś, kto studiował filozofię czy literaturę. Jestem człowiekiem, który odczuwa potrzebę wyrażania tego, co czuje, i robię to szczerze.
Jaime Abello, dyrektor Fundacji Nowego Dziennikarstwa Iberoamerykańskiego, która działa pod patronatem Marqueza mówi w „Reformie”, że rozmawiał z noblistą o fałszywce:
— Marquez stwierdził, że jest tak zła, że nawet nie warto jej dementować.


Nie wiem jaka jest prawda, ale jeśli to faktycznie napisał Marquez, to będę stać pół dnia na jednej nodze ;)
Mi to zajeżdża Alchemikiem i innymi Utworami, W Których Jest Dużo Słów Pisanych Z Wielkiej Litery.

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Cóż,

Może masz rację. Ale czy to zmienia sens tych słów? Zwrócił moją uwagę, jest bardzo wysoko na liście moich ulubionych złotych myśli. Niezależnie czy napisał to Coelho czy ktoś inny :)

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Znaczenie oczywiście pozostaje takie samo - ale chyba warto podpisać pod tymi myślami prawdziwego autora :)

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Na pewno warto. Chociaż ja wole sedno tej myśli.

Niech Ci będzie tym razem, nie popisałem się. Nie sprawdziłem źródła tylko tak dałem oczarować się tej złotej myśli, że cała reszta przestała mieć dla mnie znaczenie.

Napisz swoją ulubioną złotą myśl ;>

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Ten świat jest absurdem.
Albert Camus

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych lub złych. Ludzie są albo czarujący, albo nudni.

Na pewno Oscar Wilde

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 25 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Thaumielus napisał(a):
Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych lub złych. Ludzie są albo czarujący, albo nudni.

Gdyby Ci ktoś zlośliwie zabił Twojego psa lub kota - uznałbyś go za czarującego, czy nudnego?
Słowo 'absurd' powinno być zarezerwowane dla Camusa :)

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Haha, niezłe pytanie.

Gdyby ktoś zabił mi psa? Nudziarz, brak czaru. Albo trzecia kategoria - dupek.

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Nie, Thaumielus - po prostu są i ludzie dobrzy, i źli. A Ty jesteś niewolnikiem Złotych Myśli.
;)

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
VIP
VIP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 lut, 2008
Posty: 39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nom, w dodatku "Złotoustym" :lachtot:

_________________
Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść człowiek jest wdupiemanie, pozwalające oddzielić sprawy ważne od badziewia i cudzych fanaberii.
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Nie czuje się niewolnikiem.

Nie wierzę w istnienie dobra i zła. To proste :)

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 20 lut, 2008
Posty: 204
Lokalizacja: Kraków
Thaumielus napisał(a):
Nie wierzę w istnienie dobra i zła.
Z wielu twoich zdań i myśli TO zdanie mnie normalnie rozwaliło do tego stopnia że aż sobie coś tutaj napisałem :lachtot:

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
Dobro i zło, można to traktować jako synonim, albo uzasadnienie decyzji i działań. Kiedyś świat był nieco prostszy, obieg informacji wolniejszy. Funkcjonowanie tych obu pojęć miał fundumentalną rację bytu, a dzisiaj? Czy naprawdę to aż tak fundumentalne? Ani jedno, ani drugie nie jest już takie proste. Powoli oba pojęcia stają się archetypami, przywołujemy je, bo są nam świetne znane. Ale to archetypy. Jak świat pochrzani się do reszty, czy skomplikuje, nie będzie wiadomo co jest dobre, a co złe. Oczywiście zostaną schematy, ale będą bezużyteczne.

Moje małe proroctwo. Każdy ma prawo do swojej wiary, bo niby jak ktoś mógłby mi narzucić, że mam tak nie wierzyć? To pozostaje wyłącznie w mojej woli.

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 6
Poziom: 6
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 26 lip, 2007
Posty: 342
Lokalizacja: Warszawa
Gram w: Conan Exiles
Thaumielus:

Odrzucając dobro i zło, odrzucasz jakąkolwiek moralność. Można dyskutować, czy dobro i zło są obiektywne, czy subiektywne - ale kwestionowanie moralności jako takiej, to już prawdziwy hardkor.

Mam wrażenie, że za dużo czytasz, ale za mało myślisz. No offence.

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 24 lut, 2008
Posty: 215
Lokalizacja: Rzeszów&Tbg
Gram w: Black Desert Online
Main: Cathrina Syler
Cytuj:
Dobro i zło, można to traktować jako synonim


Jako co? :schockiert: Dobro i zło to po pierwsze nie synonimy a antonimy, a po drugie jeśli stwierdzisz że nie ma jednego z nich to jak zdefiniujesz drugie? To samo się tyczy kogoś ciekawego i nudnego...
Ludzie nie tworzą sobie pojęć by były ale po to by funkcjonowały... i jakby nie patrzeć Te Dwa słowa istnieją od wieków tak samo jak cały wachlarz naszych uczynków nimi definiowany, zaś to czy coś było jednoznacznie złe lub dobre zawsze było tematem dyskusji i prawdopodobnie zawsze będzie...

Na koniec zacytuję Marie von Ebner-Eschenbach - "Niewiele byłoby zła na świecie, gdyby nie można go było popełnić w imię dobra"

_________________
Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 2
Poziom: 2
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lut, 2010
Posty: 77
Lokalizacja: Warszawa
A wiesz, że odwrotnie? Nie eliminuje tych pojęć ze względu, że gdzieś o tym przeczytałem, pomyślałem o tym.

Wartości można rozpatrywać poza kategorią dobra i zła. Np dotrzymywanie obietnic, czy musze to zawężać tylko do kategorii dobra? A jak dam komuś słowo, że go załatwie i dotrzymam? Teraz musze to rozpatrywać jako zło wobec społeczeństwa. A jeśli ten ktoś załatwi mi rodzinę? To dalej jest zło, bo bliźnim trzeba przebaczać, a jeśli nie jestem katolikiem? Nie wyznaje, żadnej wiary uzasadniającej robienie krzywdy moim bliskim? Bądź w ogóle nie uznaje przebaczenia tym, co uczynili bardzo wbrew mnie pozbawiając np kogoś życia kto jest dla mnie ważny?

Nie pozbywam się moralności. Ale nie sprowadzam jej do dwóch pojęć.

_________________
W mojej duszy ogień walczy z lodem pod przykryciem parnej nocy!
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 mar, 2010 
Poziom: 5
Poziom: 5
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 20 lut, 2008
Posty: 204
Lokalizacja: Kraków
Thaumielus napisał(a):
Dobro i zło, można to traktować jako synonim
wow otarłeś mi oczy na wyższy poziom rzeczywistości bo całe życie myślałem że to są przeciwności tak jak czarny i biały a może czarny i biały to też synonimy? :megaeek:

_________________
Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron